“Gdzie będziesz jechał?”

“Gdzie będziesz jechał?”

Tytułowe pytanie pojawia się za każdym razem, gdy zbliża się kilka dni wolnego, albo informuję o tym, że wybieram się na urlop. Z przykrością stwierdzam, że najczęściej odpowiedź brzmi: “nigdzie”. Czasami swoją odpowiedź nieco rozwijam: “nie wiem, czy w ogóle gdzieś pojadę”. Dlaczego tak jest? Dlaczego – jak mogłoby się wydawać – nie korzystam z możliwości mieszkania w kamperze? (więcej…)

Tworzenie stron internetowych – przyjemność czy męka?

Tworzenie stron internetowych – przyjemność czy męka?

W wiadomościach prywatnych profilu Inaczej na FB pytacie mnie dość często, z czego mam zamiar się utrzymywać po rzuceniu pracy na etacie i wyruszeniu w podróż. Otóż mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się rozkręcić moją działalność webdevelopera. Dziś opowiem więc trochę o procesie tworzenia stron internetowych. (więcej…)

Przyszła jesień i zima… Co z prądem i ogrzewaniem w kamperze?

Przyszła jesień i zima… Co z prądem i ogrzewaniem w kamperze?

Dawno nie pisałem. Nawet nie wiem od czego zacząć. Ostatni wpis dodałem na rocznicę mieszkania w kamperze. To było ponad kwartał temu. W tym czasie niemało się działo, ale w związku z tym było mało czasu, żeby pisać na blogu. W tym wpisie podzielę się informacjami o wydatkach poniesionych na naprawy i modernizacje kampera oraz na prąd i ogrzewanie w związku z nadejściem jesieni i zimy. (więcej…)

Rok minął, projekt się nie kończy :)

Rok minął, projekt się nie kończy :)

Minął rok od mojego zamieszkania w kamperze. I muszę Wam się z ręką na sercu przyznać, że sam jakoś nie zwróciłem na to uwagi. 15 września br., to była dla mnie zwykła, zupełnie niczym się nie wyróżniająca sobota. No może poza tym, że następnego dnia się dość poważnie rozchorowałem. Ale absolutnie nie o tym jest ten wpis. Pokuszę się w nim o krótkie podsumowanie ostatniego roku i spróbuję nakreślić dalsze losy projektu.

(więcej…)

Pierwszy film na YouTube :)

Pierwszy film na YouTube :)

Ostatni wpis na moim blogu jest z czerwca?! Jak do tego doszło?!

No, niestety. Dużo pracy, mało wolnego czasu, mniej chęci do pisania, bo zaangażowałem się w tworzenie kanału na YouTube 🙂

(więcej…)