Tworzenie stron internetowych – przyjemność czy męka?

Tworzenie stron internetowych – przyjemność czy męka?

W wiadomościach prywatnych profilu Inaczej na FB pytacie mnie dość często, z czego mam zamiar się utrzymywać po rzuceniu pracy na etacie i wyruszeniu w podróż. Otóż mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się rozkręcić moją działalność webdevelopera. Dziś opowiem więc trochę o procesie tworzenia stron internetowych. (więcej…)

Rok minął, projekt się nie kończy :)

Rok minął, projekt się nie kończy :)

Minął rok od mojego zamieszkania w kamperze. I muszę Wam się z ręką na sercu przyznać, że sam jakoś nie zwróciłem na to uwagi. 15 września br., to była dla mnie zwykła, zupełnie niczym się nie wyróżniająca sobota. No może poza tym, że następnego dnia się dość poważnie rozchorowałem. Ale absolutnie nie o tym jest ten wpis. Pokuszę się w nim o krótkie podsumowanie ostatniego roku i spróbuję nakreślić dalsze losy projektu.

(więcej…)

To już pół roku!

To już pół roku!

Minęło pół roku… Dosłownie kilka dni temu. Dokładnie 15 lutego. A więc w zasadzie tydzień. A konkretnie osiem dni. Aż trudno mi uwierzyć, że to już od sześciu miesięcy mieszkam w tej mojej mobilnej kawalerce. A w mojej pamięci tak, żywe jakby to było wczoraj. Pamiętam, gdy to wszystko było jeszcze w sferze marzeń i planów. Pamiętam pierwsze kroki na drodze do realizacji tego planu. Pamiętam, jak obawiałem się przetrwania zimy. A dziś? Dziś jest już końcówka lutego. Wiosna za pasem i czas realizować kolejne kroki tego marzenia. (więcej…)

Przed nami nowy rok …

Przed nami nowy rok …

Przed nami Nowy Rok! Wiwatom dziś z pewnością – jak co roku – nie będzie końca! Opinie na temat tego, czy jest się z czego cieszyć są podzielone. Bowiem, czy “jutro” rzeczywiście będzie inne niż “dziś”? Poza kacem, odpadkami po fajerwerkach leżącymi na ulicach, kolejnymi udostępnieniami wpisów o psach, które uciekły ludziom na spacerze … etc. Wydaje się, że niewiele się zmieni. Życzenia składane w ubiegłym roku się nie spełniły, więc można je o kant tyłka rozbić. Czy zatem ten nowy rok rzeczywiście może być inny, lepszy? (więcej…)

Święta jakoś inaczej …

Święta jakoś inaczej …

Podczas, gdy wszyscy narzekają, że święta nie są “białe”, ja jestem bardzo zadowolony, że zima jeszcze nie przyszła! Nie zrozumcie mnie źle, nie przeszkadzałoby mi, gdyby przez tych kilka dni świątecznych spadło trochę śniegu. Jednak im dłużej temperatura na dworze jest dodatnia tym lepiej dla mnie! A jak spędza się święta “inaczej”? (więcej…)